Zrezygnowanie. Generalnie. Wszystko do niczego… Do B. szedłem wczoraj też z takim nastawieniem. Że to już nie ma sensu. Że nie chce mi się słuchać tych samych formułek, które nijak […]

A gdzie w tym wszystkim jest ON? Któremu nigdy nie powiedziałem NIE. Zawsze byłem blisko. I tak naprawdę nie wyobrażam sobie bez niego życia. Gdzie ON w tym wszystkim jest? […]

I co? I nic… Satysfakcję sprawiają mi małe gesty świadczące, że potrafię się przełamywać… Jak wtedy, gdy do jednego ze swoich kolegów (o którym teraz nie mam najlepszego zdania; konkretnie […]

Nie pisałem prawie miesiąc. Nie czułem potrzeby? Często nie czułem. Nieraz czułem, ale nawet to mnie przerastało… Jakie to były cztery tygodnie? Jak zwykle bardzo różne… Ale dominowała samotność. Taka […]

Wczoraj spałem do 12… To znaczy wstałem o 7… Wszyscy poszli do pracy… Do szkoły… Ja zostałem. Poszedłem spać. Bo to i mniej myślenia. I mniej walenia się po głowie. […]

Strasznie się zaniedbałem… Ostatni wpis… 22 marca. A dziś już 13 kwietnia. Jak minęły te długie dni? Częściowo znalazłem metodę na lęki. Lepszą niż leki. Lepszą niż terapia. Lepszą niż […]

Lidl. Biedronka. Lidl. Biedronka. Lidl. Biedronka. Lidl. Biedronka. Lidl. Biedronka. Lidl. Biedronka. Lidl. Biedronka. Lidl. Biedronka. Lidl. Biedronka. Lidl. Biedronka. Lidl. Biedronka. Lidl. Biedronka. Lidl. Biedronka. Lidl. Biedronka. Lidl. Biedronka. Lidl. Biedronka. Lidl. Biedronka. Lidl. […]

W czwartek miałem urodziny. Kiedyś wydawało mi się, że człowiek który ma 46 lat jest bardzo stary. Bardzo dorosły i bardzo poważny. Wszystko: bardzo. Dziś, gdy sam mam tyle lat, […]

Blisko tydzień temu minęło 15 lat od chwili, gdy rano zbudził mnie telefon. Dzwoniła pielęgniarka ze szpitala z informacją, że tata w nocy zmarł. Miał 71 lat. Jutro jest ten […]