natręctwa

Dziś Dzień Kobiet… A ja zaczynam dzień od… nowej kanapy. Czy święcąca skóra to znaczy bardziej śliska? A matowa mniej śliska? Co powoduje co? Czy to działa tylko w stosunku […]

Boję się nowości… I to wciąż narasta. Bo każda nowa rzecz uruchamia konstrukcje myślowe. Każdą nową rzecz można (a może nawet trzeba) omówić, zrelacjonować, opisać… Czy to na pewno jest […]

Uspokój się… Zrób coś z tym… Nie zatruwaj życia… Ile razy ja to słyszałem. To takie: weź się w garść. Nie potrafisz zapanować nad tym, co myślisz? Nad tym, co […]

Dziś nie idę do pracy. Cały dzień w domu. Im mniej bodźców, tym lepiej. Te same spodnie, o których nie muszę mówić, jak są uszyte. Gdzie węższe, a gdzie szersze? […]

Nie ma łatwego dnia… Każdy wiąże się z cierpieniem. Cierpieniem, którego nie widać. Mam dwie ręce, dwie nogi, nie jestem głuchy, widzę. Dla kogoś, kto na mnie patrzy jestem jak […]

Myślisz o sobie – jestem pierdolnięty? Nie. Staram się nie przeklinać, ale często jak o sobie myślę (a może myślałem) to właśnie TAK… Boże, jaki ja jestem głupi… Bo co? […]