Styczeń 2017

Przeglądasz archiwum dla Styczeń 2017

Walcz. Bierz byka za rogi. Nie poddawaj się. Sto razy przegrasz, ale jak będzie satysfakcja, jak za sto pierwszym razem uda Ci się wygrać. Walcz. Jesteś twardy. Walcz. Jesteś silny. […]

Jak minął tydzień? To pytanie słyszę co poniedziałek w południe od B. No jak minął? W zasadzie normalnie. Bez większych zmian. Ale przecież coś trzeba powiedzieć. Powiedzieć sensownego. Ale i […]

Nawet nie wiem, jak zacząć. W sumie to zawsze jest dylemat, czy siadać do pisania wtedy, gdy jest lepiej… Czy wtedy, gdy jest gorzej… Teraz jest… strasznie różnie. Od chwil […]

No i minął kolejny tydzień. Świetny. Naprawdę. Fantastyczny tydzień. Na zewnątrz minus dwadzieścia. W domu kominek. Ciepło. Choroba. Gorączka. Łóżko. Super. Naprawdę. Cudownie jest chorować. Tak trochę. Fizycznie. Na przykładzie. […]

Czy potrafię usiąść i zacząć pisać, by nie poprzedzić tego rytuałem omawiania wnęki, koloru, łuku i różnych podobnych bzdur? Nadszedł Nowy Rok 2017. Jeszcze nie potrafię…  Zresztą teraz tym bardziej […]