Październik 2016

Przeglądasz archiwum dla Październik 2016

Czy przypadkiem nie wziąłem sobie za bardzo do serca… Ja już nic nie muszę… Bo kto się wywyższa będzie poniżony. A kto się poniża będzie wywyższony… Bo pycha kroczy przed […]

Już lepiej… Nie obyło się oczywiście bez lęku i walenia się po głowie. Ale za swój maleńki sukces uważam, że spróbowałem odbezpieczać niebezpieczne obszary. Nawet jeśli chodzi o potencjalnie prostą […]

Bywało gorzej… Ale bywało też znacznie lepiej. Czuję się jak człowiek rzucony nie tyle na głęboką, ale na nieznaną wodę. Który może wprawdzie i umie pływać, ale lepiej mu to […]

Pisałem wczoraj o tym, co moje. Gdzie to ja określam granice i dopuszczam w nie tylko to, co chcę… I takim polem bezpieczeństwa wczoraj było… pisanie o tym poczuciu, kiedy […]

Tyle się wydarzyło od ostatniego wpisu, że… od czego zacząć? Może to najnowszego? Że biedni są ludzie, którym wydaje się, że wszystko mogą, że wszystko wiedzą i że są najmądrzejsi. […]